Twoje finanse

Metody oszczędzania

Twoja szafa dosłownie „pęka w szwach”, a Ty już planujesz kolejne zakupy. Zawsze kiedy spodziewasz się wypłaty wydaje wszystkie oszczędności? A może w ogóle nie oszczędzasz mówiąc, że nawet nie masz z czego odkładać? Przypomnij sobie małe dzieci, które dysponują prawdziwymi groszami, a mimo to ich świnka- skarbonka prawie zawsze jest pełna.

Wytłumaczenie, że nie mają tak dużych wydatków, jest odrobinę mało przekonywujące. One nie kupują kolejnej spódnicy za sto czy dwieście złotych, ale za to inwestują w gazetki za dwa złote lub batony. Dla ich budżetu to naprawdę spory wydatek. Mimo to jednak potrafią oszczędzać.

Wykorzystaj wierną świnkę!

Lepsze niż „nie odkładanie” jest trzymanie pieniędzy w szufladzie, skarpecie lub we wspomnianej śwince- skarbonce.

Po długim i żmudnym odkładaniu macie szansę, że gliniany sejfik przyniesie prawdziwe zyski. Jeżeli taka metoda do Was przemawia, zdecydujcie się na śliczną skarbonkę. Taką, której żal rozbić. Wówczas będziecie mieli gwarancje, że zastanowicie się kilka razy zanim dokonacie zbrodniczego czyny jakim jest jej rozbicie.

Jeżeli jednak takie pomysły wydają się Wam lekko przestarzałe, a procenty w banku korcą. Zdecydujcie się na otwarcie lokaty lub konta oszczędnościowego. Wybierzcie to najbardziej korzystne, dostosowane do potrzeb i co najważniejsze wysoko oprocentowane.

Konto już otwarte więc czas na praktyczne podejście do oszczędzania. W przypadku kobiet dużym problemem są wciąż zachęcające promocje, wyprzedaże i patrzące z witryn sklepowych manekiny, odziane w modne ciuszki. Każda kobieta z pewnością nieraz uległa zakupowemu szaleństwu. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że swoich wyborów często żałowały, a ponad połowa pensji znów trafiła do szafy, tym razem w postaci nowego swetra, czy pary butów.

Chcesz umiaru? Wybierz zakupową rozpustę!

Jak się okazuje przy oszczędzaniu najważniejszy jest umiar. Jeżeli masz w ręku premię i widzisz prawdziwą wyprzedaż i rzeczywiście brakuje Ci kilku rzeczy, zainwestuj w nie hurtem. Dziesięć bransoletek, dwie pary butów, torebka i spodnie. Dużo, ale chyba w brew pozorom całkiem oszczędnie. Wszystko kupujecie raz. Najważniejsze to, to by umówić się z samym sobą, że takie szaleństwa będą się zdarzały np. raz na trzy miesiące. Tym prostym sposobem, będzie okazja by ciuchy kupować tylko na wyprzedażach, więc taniej, większość będzie do siebie pasowała i nie wydacie fortuny. A oto właśnie chodzi.

Najlepsze miesiące do tańszego kupowania to styczeń, koniec lipca i czasami koniec września. Wcale nie jest trudno zastosować się do tej zasady.

Zawsze również trzeba pamiętać o bogatej ofercie ubraniowej, oferowanej przez lumpeksy. Tutaj wymarzone kreacje można nabyć w niezwykle korzystnych cenach. Nieraz za t-shirt można zapłacić około dwóch lub trzech złotych. Metoda niedroga, a przy okazji daje gwarancje, że nie zobaczycie kogoś innego w tym samym.

Kolejnym sposobem na mądre oszczędzanie jest wpłacanie sumy, której od razu nie chcecie wydać na konto kogoś bliskiego, zaufanego, kto nie ma tendencji do wydawania kroci.

Mając w portfelu zawsze jedną kartę kredytową warto mieć na niej odpowiednia sumę. Bezpieczna kwotę, którą można wydać, nie głodując tym samym przez następny miesiąc.
Mamy nadzieję, że dzięki tym sposobom mądrze zaplanujecie swój budżet!
Darmowa strona www - zrób ją sam!